Fotorelacja z wakacji 2025 – cz.3 🌊🚲🗻
W sierpniu pojechałem na kilka dni w Tatry Słowackie. Tym razem pogoda nie zawiodła, a nawet upały dawały się we znaki.
Bazą wypadową była malowniczo położona miejscowość Lucky na przedgórzu Tatr Zachodnich, w której głównymi atrakcjami były wodospad i pobliskie kąpielisko termalne w miejscowości Kalameny. W zasięgu parunastu kilometrów znajduje się również Liptovska Mara (jezioro zaporowe) widoczne na jednym ze zdjęć.
Jeśli chodzi o górskie wędrówki to wdrapaliśmy się z moim kuzynem na majestatyczny szczyt Krywań (2495 m n.p.m.). Chcieliśmy też iść na Rysy, które od słowackiej strony są łatwiej dostępne, jednak mimo wszystko odradzano nam tę wycieczkę z uwagi na ilość turystów o tej porze roku. Zamiast tego zrobiliśmy jeszcze dwie wycieczki w niższych partiach Tatr Zachodnich i po krótkim odpoczynku trzeba było już wracać do Polski. Wrażenia z Tatr Słowackich – niezapomniane i na pewno tam wrócę. Człowiek czuje się tam jak w Polsce, ludzie są bardzo uprzejmi i góry są piękne.















